piątek, 13 maja 2016

Małe rzeczy

Jadę do pracy. Korek. Słoneczny,ciepły dzień. Rześkie poranne powietrze. Eksplozja zieleni wokoło. Dotykam dłonią twarzy. Czuje zapach bułki z masłem, która zrobiłam Im na śniadanie. Takie drobiazgi tworzą mi dzień....
Dzień dobry :D
Szczególnie po wczorajszym dniu pod znakiem: ja pie...., ku... ma.... ;)
 


wtorek, 3 maja 2016

Puree

Kiedy choruję, przypominam sobie, że najprostsze rzeczy smakują najlepiej.
Puree z ziemniaków, batata i marchewki z masłem. Koniecznie doprawione gałką muszkatołowa, solą i pieprzem.
Rajski posiłek.

niedziela, 1 maja 2016

Wszystko gra

Jestem zachwycona. Naprawdę dobry polski musical. Świetnie dobrane piosenki. Rewelacyjna obsada. Ładne to i pomysłowe, i nowatorskie, i pięknie zaspiewane. Genialne i znane aktorki i młode twarze. No smaczne to jest. Takie nic na siłę. Brawo. Chce mi się zobaczyć #wszystkogra poownie.

piątek, 5 lutego 2016

Książki styczeń.

Minął styczeń. Na moim liczniku 2 książki. Obie autorstwa Jo Nesbø, który odwiedzi Wrocław juz 23 kwietnia!
Karaluchy. Trochę mnie zmęczyły. Jednak dobrnęłam do finału. Taka ot opowieść  kryminalna, dzięki której poznałam jednak Harry'ego Hole'a.
Policja. To książka z tych, których nie chce się przestać czytać i po których skończeniu czujemy pustkę. Dawno żadna fabuła, żaden autor tak mnie nie wodził za nos. Świetna!

Obiecuje sobie nadrobić środkowe tytuły cyklu powieści. No i udać się na spotkanie z autorem.

wtorek, 2 lutego 2016

Bittersweet

Dzidzia poszła do żłobka. Na kilka godzin dziennie. Pobiegła bez oglądania się za siebie.
Ciesze się, bo mam odważne, wesołe i lubiące ludzi dziecko.
Smutno mi bo coś się skończyło...

Takie slodko-gorzkie to życie.