Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 52książki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 52książki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 5 lutego 2016

Książki styczeń.

Minął styczeń. Na moim liczniku 2 książki. Obie autorstwa Jo Nesbø, który odwiedzi Wrocław juz 23 kwietnia!
Karaluchy. Trochę mnie zmęczyły. Jednak dobrnęłam do finału. Taka ot opowieść  kryminalna, dzięki której poznałam jednak Harry'ego Hole'a.
Policja. To książka z tych, których nie chce się przestać czytać i po których skończeniu czujemy pustkę. Dawno żadna fabuła, żaden autor tak mnie nie wodził za nos. Świetna!

Obiecuje sobie nadrobić środkowe tytuły cyklu powieści. No i udać się na spotkanie z autorem.

czwartek, 21 stycznia 2016

52 książki

Nie, nie, nie - nie robię postanowień noworocznych. To nie moja bajka... widać brak mi dyscypliny.
Choć....  może by jednak postanowić coś miłego, przyjemnego, kształcącego....
Tak sobie pomyślałam i może jednak w tym roku zrobię wyjątek???
Przeczytam 52 książki w 2016 roku - jest taka akcja na fb. Hmmmm. Co tydzień jedna. Trudno będzie... Jednak podejmę wyzwanie. A co mi tam. Cóż by to było za wyzwanie, gdyby miało być łatwo. Mam już poważną obsuwę, bo od początku roku regularnie zasypiam przy Karaluchach Jo Nesbo, Obiecuję relację z każdej pozycji. Czas zacząć ogarniać siebie i świat, bo od urodzenia Królewny zupełnie mi się to nie udaje.
Czas się przebudzić, zorganizować, wejść w rytm.
Witaj blogu, witaj Nowy Roku, witaj moje wyzwanie!



Tak sobie pomyślałam teraz, że wciągnę w rywalizację Młodego Człowieka. 
To będzie trudny przeciwnik, tym ciekawiej sie zapowiada. :D Ma zdecydowaną przewagę. Dopytam go co przeczytał ostatnio ... czuję,że jest tych pozycji conajmniej kilka. Aktualizacja niedługo. Może raz w miesiącu będzie ok :)